Portal wiedzy dla kadry kierowniczej


Kreatywna rekrutacja pracowników

Kreatywna rekrutacja pracowników

W zależności od tego, kogo i kiedy chcemy zatrudnić, będziemy mieli do czynienia z bardziej lub mniej wymagającą rekrutacją. Z pewnością najtrudniej pozyskać wysokiej klasy specjalistę o rzadkich kompetencjach. Takie osoby z reguły nie szukają same pracy. Z drugiej strony wyzwaniem okazać się może także pozyskanie pracowników na szeregowe stanowiska, ale w większej liczbie naraz. Wszystko zatem zależy od okoliczności. Niemniej, tam, gdzie standardowe metody nie wystarczą, kreatywna rekrutacja pracowników staje się koniecznością.

Standardowe rekrutacje

Standardowa rekrutacja pracowników przebiega zgodnie z utartymi schematami. Proces zaczyna się od przygotowania oferty pracy. Z reguły zawiera ona opis firmy, zakres obowiązków na danym stanowisku, wymagania, jakie musi spełnić kandydat i wynagrodzenie (w postaci widełek płacowych i listy benefitów). Kolejnym krokiem jest publikacja ogłoszenia, najlepiej w portalu branżowym i oczekiwanie na spłynięcie aplikacji. Kiedy to nie zadziała i kandydaci sami się nie zgłoszą, przychodzi pora na poszukiwanie bezpośrednie (tzw. direct search). Metoda ta polega na odnajdywaniu osób pasujących do opisu stanowiska w internecie (np. na LinkedIn) i zachęcaniu ich do wzięcia udziału w rekrutacji. Sprawdza się również networking oraz skorzystanie z gotowej bazy kandydatów, kiedy proces przeprowadza agencja rekrutacyjna. Wymienione działania w większości przypadków są skuteczne i wystarczające, by pozyskać pracowników. Kiedy zatem zaczynają się przysłowiowe schody? 

Na pytanie odpowiada Justyna Drabik z firmy rekrutacyjnej Advisory Group TEST Human Resources:

Wyzwanie pojawia się jednak wtedy, kiedy np. musimy zrekrutować dziesiątki osób o podobnych kompetencjach, lub też poszukiwany przez nas zestaw umiejętności jest tak rzadki, że nie możemy nikogo pozyskać. Wówczas przychodzi czas na pobudzenie kreatywności.

Czas na kreatywność

Ostatnimi czasy pomysłów na niestandardową rekrutację pojawia się coraz więcej. Warto przy tej okazji wspomnieć kampanię Uniwersytetu Opolskiego.Chcąc przyciągnąć nowych studentów, władze uczelni postanowiły przeprowadzić oryginalne kampanie promujące poszczególne wydziały. W tym celu ofertę edukacyjną przedstawiono przy pomocy grafik inspirowanych znanymi produkcjami filmowymi. I tak np. Wydział Ekonomii promowały motywy z popularnego “Domu z Papieru”, Prawo i Administracja zaczerpnęły z serialu “W garniturach”, Wydział Teologiczny spektakularnie nawiązał zaś do “Gwiezdnych Wojen”.  Rezultaty kampanii przeszły najśmielsze oczekiwania – kandydaci chętnie aplikowali, widząc, że uczelnia stawia na kreatywność i nowoczesność. Podobne rozwiązania z pewnością przyniosłyby efekty w kontekście rekrutacji pracowników. 

Bez wątpienia, wszystko o rywalizacji o pracownika wiedzą firmy działające w branży IT. Dynamiczny rozwój sektora przy jednoczesnym deficycie specjalistów sprawia, że muszą one nieustannie walczyć z konkurencją o kandydatów. Pozytywnym przykładem działań promocyjnych może być tutaj kampania przeprowadzona w zeszłym roku przez No Fluff Job zatytułowana “IT Heroes – bohaterowie codzienności”. Jej celem było pokazanie społecznego znaczenia pracy specjalistów IT. Odbiorcy mieli szansę zapoznać się m.in. z realizacjami, które przyczyniają do ratowania ludzkiego życia (np. interaktywna mapa defibrylatorów, czy program do szybkiej diagnozy nowotworów). W kampanii wzięły udział różne organizacje, które użyczyły wizerunku swoich pracowników. Ich marki stały się dzięki temu bardziej rozpoznawalne, zyskały opinię firm odpowiedzialnych społecznie i zatrudniających ekspertów. Jak można się domyślić, efektem było zwiększenie liczby kandydatów do pracy.

Jak widać, kreatywna rekrutacja pracowników w warunkach dużej konkurencji nie musi wcale oznaczać agresywnych działań. 

Dodaj komentarz