Portal wiedzy dla kadry kierowniczej


Przywódca z krwi i kości

Przywódca z krwi i kości

Dlaczego jedni stają się liderami, podczas gdy inni całe życie zajmują niższe stanowiska? Gdzie tkwi klucz do sukcesu? Być może niektórzy mają więcej szczęścia od innych, ale możliwe również, że przywództwo mają po prostu we krwi.

Charyzma to nie wszystko

Zarządzanie zasobami ludzkimi nie należy do łatwych zadań. Aby pełnić funkcję lidera w korporacji, zazwyczaj trzeba wspiąć się po wielu szczeblach drabiny kariery. Jednak nie każdemu się to udaje. Efektywni liderzy muszą się bowiem wykazywać pewnymi specyficznymi cechami. Okazuje się, że nie charyzma liczy się najbardziej. Najważniejsze cechy przywódcy to m.in.:

· Optymizm – wiara w powodzenie przedsięwzięć oraz pozytywne nastawienie. Prawdziwego optymizmu nie należy mylić z ogólną wesołkowatością; ktoś, kto usilnie wierzy w sukcesy swoje i firmy oraz dąży do spełnienia postanowień, może być nawet introwertykiem. Ważny jest upór i umiejętność radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych;

· Ambicja – urodzony lider musi od najmłodszych lat podnosić poprzeczkę wysoko. Współcześni psychologowie uznali wyznaczanie sobie trudnych, ale osiągalnych celów za najlepszą strategię motywacyjną, argumentując, iż stawianie sobie celów zbyt łatwych nie daje nam wystarczającej satysfakcji z ich osiągnięcia. A przecież to satysfakcja napędza nas do dalszego rozwoju;

· Odwaga – prawdziwa odwaga to nie brawura ani udawanie, że nie odczuwa się strachu. Dobry lider czasami obawia się pewnych przedsięwzięć, ale potrafi zrozumieć i nauczyć się kontrolować negatywne emocje. Połączenie optymizmu z odwagą pozwala przywódcy iść pod prąd w każdej trudnej sytuacji;

· Wytrwałość – osiąganie odległego celu zazwyczaj jest procesem żmudnym. Aby do czegoś dojść, musimy zazwyczaj wykonać szereg pomniejszych czynności, które często wolelibyśmy pominąć. Jeśli jednak lider ma cały czas cel przed oczami, to nie pozwoli firmie zdryfować na mieliznę. Wytrwałość to najlepszy klucz do sukcesu.

Wymienione cechy charakteru dają nam idealnego przywódcę. Jeśli ktoś jest szczęśliwcem i od dziecka wykazuje tendencje przywódcze, na pewno łatwiej będzie mu osiągnąć wysokie stanowisko w przyszłości. Jednak istnieje także druga strona medalu – liderzy, którzy dostają się do zarządu z awansu.

(Nie)urodzony przywódca

Współcześnie wiele firm prowadzi rekrutacje wewnętrzne. Oznacza to, iż coraz wyższe stanowiska obsadzane są przez stałych pracowników firmy. Taka praktyka ma swoje plusy, ponieważ stanowi motywację dla kadry pracowniczej, o ile oczywiście każdy ma równe szanse na awans. Z drugiej jednak strony rekrutacje wewnątrz firmy mogą być przeprowadzane nierzetelnie, co skutkuje wyborem na stanowisko wyższego szczebla osoby niekompetentnej. Podczas gdy „na zewnątrz” jest mnóstwo potencjalnych liderów, dbających stale o swój rozwój osobisty, do zarządu firmy trafia ten, który najczęściej zostaje po godzinach lub jest najbardziej lojalny wobec szefa. Oczywiście wcale nie musi tak być, bo w każdej kadrze pracowniczej na pewno znajdą się osoby o wielkim potencjale. Czasem jednak warto zainwestować i zamówić usługę profesjonalnej firmy rekrutacyjnej, która wyszuka lidera najlepszego z najlepszych – takiego, który przywódcą się urodził.